Blaski i cienie kredytu z poręczycielem

0
kredyt z poręczycielem

Jednym z najczęstszych zabezpieczeń kredytów gotówkowych jest poręczenie osób trzecich. Tak zapewniamy pożyczkodawcę, że gdy powinie nam się noga, spłatą długu zajmie się ktoś inny. Kredyt z żyrantem, bo tak też jest nazywana ta forma gwarancji, ma duże zalety, ale trzeba po niego sięgać wyjątkowo rozważnie.

Pożyczanie odpowiedzialne

Za każdym razem, gdy zaciągamy kredyt czy pożyczkę, musimy liczyć się z koniecznością jej zwrotu i konsekwencjami – czasem bardzo poważnymi – zalegania ze spłatą. Życie przynosi jednak różne sytuacje, czasem trudne do przewidzenia, w których terminowe płacenie zobowiązań staje się trudne lub wręcz niemożliwe. W ciągu ostatnich dwóch lat Polacy zaciągnęli kredyty konsumpcyjne na sumę około 57 mld złotych (za: Biuro Informacji Kredytowej) i wartość ta stale rośnie. Nic dziwnego, że banki starają się jak najlepiej zabezpieczyć spłatę udzielanych kredytów, a poręczenie osoby trzeciej jest jednym z najczęściej oczekiwanych zabezpieczeń.

Kredyt z poręczycielem to szczególna forma pożyczki. Wymaga ona bowiem zaufania ze strony jednej lub więcej osób, że będziemy sumiennie spłacali raty i nasze zobowiązania w rzeczywistości nie obciążą żyranta. W przeciwnym razie nikt o zdrowych zmysłach nie przyjąłby na siebie ryzyka odpowiedzialności za nie swoje długi. Poręczyciel wyświadcza nam zatem ogromną przysługę, pożyczkodawca ma bowiem prawo traktować go na równi z niesolidnym dłużnikiem i cały niespłacony kredyt egzekwować od poręczyciela.

Kredyt z poręczycielem – wady i zalety

Pozyskany poręczyciel przynosi największą korzyść pożyczkodawcy. Pożytek uzyskuje jednak też kredytobiorca – to możliwość otrzymania kredytu na znacznie lepszych warunkach, z niższym oprocentowaniem lub wydłużonym okresem spłaty. Zdobycie żyranta dla osób z niewielką zdolnością kredytową bywa też jedyną szansą na uzyskanie pożyczki w banku, a nie firmie pożyczkowej.

Wadą jest konieczność znalezienia co najmniej jednej osoby, która nie tylko nam zaufa, ale spełni też wymogi pożyczkodawcy. Poręczyciel musi bowiem spełniać podobne warunki, jak kredytobiorca – mieć odpowiednie dochody, rodzaj zatrudnienia, dobrą historię kredytową itp. Sam fakt udzielenia komuś takiego wsparcia obniża zdolność kredytową żyranta do chwili spłaty poręczonego kredytu.

Sposób na bezpieczny kredyt z żyrantem

Odpowiedzialność i zdrowy rozsądek są tu niezbędne. Jeżeli bierzemy kredyt na poważny cel (np. zakup samochodu do pracy lub pokrycie nagłych kosztów leczenia) i wiemy, że będziemy w stanie go spłacić, wtedy możemy poprosić kogoś o poręczenie. Trzeba wytłumaczyć, dlaczego pożyczamy pieniądze i jak zamierzamy uchronić gwaranta przed złymi konsekwencjami naszego działania. Nie prośmy o poręczenie, jeżeli zamierzamy wziąć kredyt na wakacje lub wymianę mebli w domu. Za takie wydatki powinniśmy odpowiadać sami. Poręczycielowi przysługuje też tzw. roszczenie regresowe. Oznacza to, że może wystąpić do pierwotnego, niesolidnego dłużnika o zwrot spłaconych za niego kwot.

Spróbujmy wprowadzić zapisy w umowie kredytowej, które zabezpieczą poręczyciela poprzez ograniczenie odpowiedzialności tylko do części kredytu (np. konkretnej kwoty lub tylko do części kapitałowej poszczególnych rat). Można też zastrzec, że nasz żyrant będzie zobowiązany do spłaty dopiero, gdy egzekucja wobec pożyczkobiorcy okaże się bezskuteczna.

Zawsze zanim poprosimy kogoś o taką pomoc, zastanówmy się, czy na pewno nie wpędzimy go w poważne kłopoty. Nawet chwilowe trudności z terminową spłatą kredytu z żyrantem mogą doprowadzić do wyjątkowo nieprzyjemnych sytuacji i utraty zaufania bliskich nam osób.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ